Nocą po Wieliczce

Nocą po Wieliczce

Wieliczka to tylko 10 km od granic Krakowa. Ode mnie to rzut beretem (może taki trochę mocniejszy, rzut zdalnie sterowanym moherowym beretem). Do tej pory nie szwendałem się po nocy po tym mieście – kiedyś jednak musi być ten pierwszy raz ;). Pusto, ludzi mało i nie zawracali głowy – tylko jeden menel o niezbyt przyjaznych zamiarach ale dał się zbyć w drodze negocjacji (tak się zastanawiam czy miałbym opory by potraktować go „z buta” gdyby co).

Miasto małe ale też nie miałem czasu na eskapady więc zdjęć nie jest wiele. No ale to pierwszy raz więc nie ma co oczekiwać zbyt wiele ;).

IMG_2086-HDR(3)_Default IMG_2113-HDR(3)_Default IMG_2119 IMG_2119_bw IMG_2128-HDR(3)_Default IMG_2137-HDR(3)_Default IMG_2143-HDR(3)_Default

Nocą po Krakowie

Nocą po Krakowie

Za oknem mgła, ciemno. Światła rozświetlają mrok otoczone świetlistymi kręgami. Klimat bajkowy choć jak to piszą gdy mgła (fog) i dym (smoke) to smog gotowy, szczególnie tu w Krakowie. Niemniej nie wchodząc w zawiłości mgła czy smog pojechałem do centrum Krakowa. Celem miały być zdjęcia Wawelu zza Wisły … pobożne życzenia. Wawelu nie było widać przez mgłę – niestety. No ale z tego powodu podążyłem w kierunku „oklepanego” Rynku. Planty, Rynek i w sumie to wszystko. Mało chodzenia a zdjęć kilka. Czy fajnych – sami ocenicie.

IMG_1874
Read more